Źródło: Kosciol.pl

Psycholog czy czarownica?

Już druga kobieta zdecydowała się na złożenie oficjalnego pozwu przeciw szpitalowi Delnor (Geneva, stan Illinois - USA), w którym według jej słów poddana została czarom w trakcie psychoterapii.

Oskarżenie mówi o braku jakichkolwiek działań ze strony szpitala, mających na celu wyeliminowanie wątpliwych praktyk lekarskich. Jednocześnie żadna z pokrzywdzonych osób nie chce zadośćuczynienia pieniężnego od samej pani psycholog, ze względu na strach przed potencjalną zemstą.

Deanna Whetstine zażądała od szpitala ponad 50000$ za szkody moralne i psychiczne, jakich doznała podczas seansów terapeutycznych. Twierdzi, iż została poddana czarom, groźbom oraz molestowaniu seksualnemu.

Pani Whetstine znalazła się pod opieką medyczną po tym, jak stwierdzono u niej rodzaj dystrofii, uniemożliwiającej odczuwanie bólu. Podczas całej gamy zaaplikowanej terapii, Deanna, wpadła w sidła pani psycholog, która uczyła ją czarów. Lekarka przekonywała również pacjentkę, iż religia, którą wyznaje - buddyzm - wpływa negatywnie na kondycję jej organizmu i jest bezpośrednią przyczyną choroby.

Będąca pod wpływem doktor Libman, Deanna Whetstine rozwiodła się z mężem i zamieszkała z lekarką w jej domu. Była tam zmuszana do uczestnictwa w rozbieranych sesjach fotograficznych kontrowersyjnej pani doktor oraz stała się jej służącą, wykonującą wszelkie domowe obowiązki.

Pokrzywdzona oskarża Libman również o nieprzestrzeganie innych zasad etyki lekarskiej, takich jak dbałość o dobro pacjenta i jego prawo do zachowania prywatności. Deanna twierdzi, iż pani psycholog pokazywała historię chorób swoich podopiecznych osobom postronnym oraz dokonywała nieprawdziwych wpisów.

Deanna była zastraszana, gdy próbowała wyrwać się z tego obłędu. Doktor Libman groziła jej bronią oraz twierdziła, iż dysponuje wszelkimi środkami, aby ją uśmiercić.

Historia pacjentki Whetstine jest bardzo podobna do tej, która przydarzyła się Shelly Standau, poprzedniej ofierze pani psycholog. Chora na depresję kobieta poddała się terapii psychicznej u doktor Libman, co zaowocowało w niedługim czasie pełnym podporządkowaniem się swojej lekarce. Shelly Standau zmuszana była do praktyk seksualnych samouszkadzania ciała oraz do przyłączenia się do stowarzyszenia czarownic. Obecnie pacjentka żąda od szpitala ponad miliona dolarów za pogłębienie depresji oraz przyczynienie się do prób samobójczych.

Przedstawiciele szpitala nie chcą się wypowiadać w tej sprawie, ale zostały podjęte zdecydowane działania administracyjne. Libman została zwolniona i zastąpiona przez psychologa, z 10 letnim stażem i nieposzlakowaną opinią. Skargi pacjentów zostały przekazane właściwym organom ścigania, złożono także zażalenie na lekarkę do departamentu odpowiedzialności zawodowej stanu Illinois, USA.