Źródło: Religia.pl

Strach przed czarownicami

Mieszkańców stolicy Indii opanował strach przed trzema zbiegłymi z tamtejszej świątyni czarownicami.

Według krążących opowieści, czarownice przebrane za nędzarki chodzą od drzwi do drzwi i proszą o cebulę. Następnie przecinają to warzywo, z którego wypływa krew. W tym momencie umiera dawca cebuli. Gazeta „Hindustan Times“ podaje, że histeria jest tak silna, że kobiety, które rzeczywiście proszą o odrobinę jedzenia w postaci cebuli, ryzykują własne życie.

Co prawda nikt do tej pory tych czarownic nie widział, jednak aby je odstraszyć, mieszkańcy miasta przy drzwiach wejściowych odciskają zamoczone w żółto-brązowej farbie dłonie. Także indyjscy mnisi postanowili, za skromną ofiarę, wypędzać złego ducha z mieszkań.

Niejasnym jest jednak, czy i ile ofiar ten przypadek ze sobą przyniósł. Ludzie z Delhi mówią jednak o wielu ofiarach śmiertelnych.