Czy Asahara cierpi na zaburzenie mózgu?
Tokio. U założyciela AUM, Shoko Asahary, podejrzewa się organiczne zaburzenie mózgu. Wiadomość tę oznajmił Sadao Nakajima (67), który odwiedził go w więzieniu w czwartek 17 marca br.
Dodał także, że nie można wykluczyć możliwości, że 50-letni Asahara udaje objawy i konieczne jest badanie psychiatryczne, aby sprawdzić czy rzeczywiście występuje u niego zaburzenie mózgu.
Nakajima, który dawniej wykładał na Uniwersytecie Kitasato, skrytykował decyzję Sądu w Tokio, odrzucającą prośbę o zawieszenie procesu sądowego w celu przeprowadzenia testów psychiatrycznych na oskarżonym. Asahara (prawdziwe imię: Chizuo Matsumoto), został skazany na śmierć przez Sąd Okręgowy w Tokio 27 lutego ubiegłego roku za udział w 13 sprawach kryminalnych, w tym za atak w pociągach tokijskiego przejścia podziemnego z użyciem śmiercionośnego gazu sarin w 1995 roku. Jego zespół obrony odwołał się od wyroku sądowego.
W listopadzie odbyło się półgodzinne spotkanie Asahary z Nakajimą za zezwoleniem wysokiego sądu i na wniosek adwokatów, którzy poprosili o zbadanie stanu psychicznego oskarżonego. Psychiatra powiedział, że Asahara nie reagował na jego pytania o stan fizyczny i umysłowy. Pociągał jedynie nosem, nieznacznie ruszał wargami i kiwał głową, bez mówienia czegokolwiek znaczącego.
W sprawozdaniu z centrum zatrzymania podano, że Asahara już nie wydaje słowa i jest niezdolny by kontrolować swój pęcherz i ruchy perystaltyczne. Jest pod opieką, ponieważ sam nie potrafi się wykąpać czy posłać sobie łóżko. Nakajima zasugerował, że mogą być to objawy choroby Picka (zwyrodnieniowej choroby mózgu powodującej demencję).
Chociaż istnieje możliwość udawania objawów przez Asaharę, Nakajima powiedział że kontynuowanie gry w ten sposób przez tak długi czas świadczyłoby o nadzwyczajnie silnej woli. Zespół obrony domagał się zawieszenia procesu, twierdząc że Asahara jest niezdolny do kontynuowania postępowania sądowego z powodu fizycznych i umysłowych zaburzeń. Jednak wysoki sąd odrzucił wniosek w grudniu po spotkaniu z pozwanym.

