Źródło: AP

Malezja: Tłum atakuje sektę Ayah Pin'a

Tłum napastników spalił budynek i porozbijał samochody innowierczej sekty malezyjskiej, kierowanej przez Ayah Pin'a.

Około 30 ludzi uzbrojonych w noże, kije i plastikowe torby wypełnione materiałami łatwopalnymi zaatakowało przed świtem wspólnotę „Królestwo Niebios” w północno-wschodnim rejonie Terengganu – podaje gazeta The Star na swojej stronie internetowej. Nie odnotowano ofiar w ludziach.

Policja odmówiła podania szczegółów dotyczących ataku, ale w publicznym oświadczeniu Mohamad Ramli Nuh potwierdził, że miał miejsce atak spowodowany przez „nieznaną grupę ludzi”.

„Wierzymy, że ci ludzie to zwykli obywatele, których rozwścieczyły odszczepieńcze nauki Ayah Pina na tyle, że postanowili wziąć sprawy we własne ręce. W tej chwili sytuacja została opanowana.” – powiedział.

Przywódca sekty, 65-letni Ariffin Mohammed, znany również jako Ayah Pin, opuścił ten obszar w nocy i nie wiadomo, gdzie obecnie się znajduje – podała gazeta The Star.

Sekta „Królestwo Niebios” oświadczyła, że jednoczy ludzi wszystkich ras i wyznań w Malezji i zaprzecza, jakoby głosiła odszczepieńcze nauki. Grupa ta skupiła na sobie uwagę w tym roku, odkąd zbudowała imbryk wielkości domu, parasolkę oraz łódź wewnątrz swojej wspólnoty, które miały ją opisywać jako strukturę harmonii między różnymi wyznaniami.

Atak na wspólnotę

Agresorzy podłożyli ogień pod imbryk, parasolkę i inne budynki oraz przynajmniej pod jeden samochód – oświadczyła Shahrom Baker, świadek zdarzenia. „Rozbito również okna pobliskich domów, ale nie widziałam, żeby komuś coś się stało” – oświadczyła Shahrom, operatorka kamery sieci lokalnej telewizji.

The Star zacytowała wypowiedź anonimowego wyznawcy tej sekty, że napastnicy uszkodzili budynki i cztery samochody, ale nie zrobili nikomu krzywdy. „Zniszczyli okna w naszym domu, ale nikomu nic się nie stało. Kazali nam się nie wtrącać, a my nie chcieliśmy z nimi walczyć.” – podaje członek sekty.

Przywódcy religijni wraz z policją najechali na początku miesiąca na siedzibę sekty i aresztowali 21 jej członków, którzy, zgodnie z prawem Islamu, nie mają prawa posiadać dokumentów niezgodnych z wyznawaną religią w zdecydowanie muzułmańskiej Malezji.

Wszystkich oskarżonych wypuszczono za kaucją, a ich proces rozpocznie się 23 Września.