Źródło: The Sunday Times, http://news.com.au

Proces o zniesławienie odwołany

Australia - Sekta Brethren zaniechała procesu przeciwko swojemu byłemu członkowi i zapłaciła mu 25000 dolarów.

Brethren podała do sądu swojego byłego członka John’a Wallis’a za zniesławienie w liście oskarżającym kościół o wprowadzanie podziałów w rodzinach. List został rozesłany do kilku starszych członków Kościoła.

Proces odwołano w piątek (9.08), trzy dni przed datą rozpoczęcia.

Wallis przyznał, że żądał 50000 dolarów, ale ostatecznie zgodził sie na 25000.

"Nie wycofam się z niczego w liście" powiedział Wallis, gdy odwołano proces.

Rzecznik prasowy kościoła zeznał, że Brethren wolała pójść na ugodę niż pozwolić by Wallis opublikował "błędne i destrukcyjne" materiały o kościele.

W innym procesie członkowie sekty domagają się sądowego zakazu zbliżania się Wallis’a do nich na odległość bliższą niż 100m. Jak twierdzą, Wallis nachodził ich często w domu i pracy bez zaproszenia.

Brethren to grupa założona przez James’a Roberts’a. Członkowie wyróżniają się specyficznym strojem. Noszą tuniki do kolan z długimi rękawami, w jednolitym szarym kolorze. Mężczyźni zazwyczaj mają brody i mogą nosić kapelusze. Kobiety z reguły mają długie włosy i nie noszą okularów, makijażu czy biżuterii.

W Internecie bez trudu można odnaleźć wiele stron, na których rodzice poszukują swych zaginionych dzieci, związanych z tą sektą.

Jej wyznawcy w sposób skrajnie ścisły interpretują Biblię. Cały świat poza grupą jest postrzegany jako siedlisko zła. Należy zerwać z nim wszelki kontakt.

Wallis został wydalony z Kościoła za kupno kilku encyklopedii dla swojej rodziny.