Leczenie nastolatki chorej na raka udało się bez transfuzji
Wszystko wskazuje na to, że nastolatka z British Columbia, należąca do Świadków Jehowy, pokonała raka po odbyciu specjalistycznego leczenia w szpitalu w Nowym Jorku. Kuracja nie wymagała przeprowadzenia transfuzji krwi.
15-letnia dziewczyna, której dane są utajnione, przegrała 2 sprawy sądowe w Kanadzie. Sprzeciwiała się wtedy przeprowadzeniu transfuzji krwi z pobudek religijnych.
Świadkowie Jehowy wierzą, że krew jest świętym źródłem życia i pod żadnym pozorem nie można nią manipulować, ani źle używać. Ich wiara dosłownie interpretuje przesłanie z Pisma, które zabrania przyjmowania krwi.
Chemioterapia uszkadza zdolność organizmu do odbudowy komórek krwi. Dlatego często stosuje się transfuzję. Dorośli mają prawo do odmowy przyjęcia krwi, ale dzieci poniżej 18 lat nie.
Dziewczyna zidentyfikowana jako Sarah (sąd zakazał ujawniania większej ilości danych) rozpoczęła leczenie w szpitalu w Nowym Jorku w maju. Zakończyła je pomyślnie, bez potrzeby zastosowania transfuzji.
Powiedziała reporterom, że ma nadzieję, iż jej przypadek wprowadzi jakieś zmiany w Kanadyjskiej służbie zdrowia. "Mam nadzieję, że inni lekarze i szpitale wezmą przykład ze szpitala w Nowym Jorku" - wyznała. "Oni potraktowali mnie jako kobietę, nie jako dziecko."
Sarah, u której zdiagnozowano raka w prawej nodze w grudniu ub. roku, była leczona w szpitalu dziecięcym w Vancouver, lecz odmówiła przeprowadzenia transfuzji krwi z powodu jej wyznania.
Przegrała sprawę w sądzie w British Columbia. Rodzina odwołała się do sądu w Ontario, gdzie po raz kolejny wyrokiem sądu nakazano transfuzję krwi.
Dowiedziała się o metodzie nie wymagającej użycia krwi w leczeniu jej choroby, stosowanej w szpitalu w Nowym Jorku.
Sąd Najwyższy początkowo nie chciał wydać pozwolenia na kurację w NJ. Jednak osiągnięto porozumienie pomiędzy ministrem ds. dzieci i rodziny a rodzicami dziewczynki. W połowie maja nastolatka została przetransportowana do Nowego Jorku w celu podjęcia leczenia.
Chemioterapia była zastosowana u Sarah na raka kości.

