Źródło: Interia.pl

Śmieją się z Toma Cruise'a

Kościół Scjentologiczny ostrzegł satyryczną stronę internetową z Nowej Zelandii, że podejmie przeciwko niej działania prawne, jeśli nie przestanie ona używać domeny o adresie www.scienTOMogy.info.

Sami twórcy strony twierdzą, że jest ona poświęcona "ukazaniu kretyńskiego zachowania Toma Cruise'a w swej nieustępliwej krucjacie promującej" scientologię.

"Nie można wykorzystywać jakiejś marki w celu promowania innej" - wyjaśniła wątpliwości Scjentologów rzeczniczka tej organizacji Helena Kobrin.

"Zmiana jednej litery jest trikiem mającym zmylić prawo, ale prawo jasno i dokładnie mówi, że jest to zabronione" - powiedziała Kobrin.

Sąd uznał jednak, że dowolna marka może być parodiowana, jeśli zwykły człowiek jest w stanie odróżnić parodię od oryginału.

Właściciele strony twierdzą, że nie jest ona powiązana z Kościołem Scjentologicznym.

"To czysto satyryczne zajęcie i w dodatku kompletnie niekomercyjne" - dodają twórcy strony.

Nie jest znane stanowisko Toma Cruise'a ("Wojna światów", "Mission: Impossible") w tej sprawie.

Przypomnijmy, że amerykański aktor od lat aktywnie wspiera działania Scjentologów.