Znany rastafarianin prześladowany z powodu wierzeń?
Mieszkaniec hrabstwa Burlington podał do sądu swego byłego pracodawcę, który miał go prześladować za poglądy polityczne i religijne.
Ed Forchion, wyznawca rastafarianizmu, twierdzi, że został usunięty 7 września ze swojej posady w firmie CD & L, gdy szef zobaczył go w telewizji podczas relacji z demonstracji przeciw James'owi E.McGreevey'owi z 26 sierpnia.
Forchion utrzymuje, że naruszono jego prawa wynikające z Pierwszej Poprawki, żąda wypłaty odszkodowania, procesu sądowego i pisemnych przeprosin od przełożonego.
Władze firmy CD & L odmówiły komentarzy prasie.
Forchion, który wcześniej próbował zmienić swoje imię na NJWeedman.com (sic!) [ang. Weedman = Człowiek-trawka], twierdzi, że jego wolność religijna jest chroniona przez Pierwszą Poprawkę, ponieważ rastafarianie uznają marihuanę za sakrament.
Rastafarianizm powstał na Jamajce w latach 30-tych ubiegłego wieku. Jego wyznawcy często używają marihuany.
Forchion mówi, że nie był proszony o dostarczenie próbki moczu lub odstąpienie od swej religii przed otrzymaniem posady.
W 1997 roku Forchion został aresztowany i skazany za posiadanie z intencją rozprowadzenia ponad 20 kg marihuany. W więzieniu spędził 17 miesięcy z 10-letniego wyroku, po czym został zwolniony warunkowo.
Po wyjściu z więzienia, Forchion nakręcił reklamę promującą marihuanę i z powrotem trafił do więzienia za złamanie zasad zwolnienia. Sąd federalny zwolnił go po pięciu miesiącach, twierdząc, że areszt był naruszeniem prawa wolności słowa.
"Jest trudno zdobyć pracę jako przestępca" przyznał Forchion.
Forchion pracował przez dwa miesiące jako kurier dla CD & L. Dostarczał przesyłki do filii Fleet Bank.

