Kim jesteś Wodniku?
Zamiłowanie do wróżb, przepowiedni, fascynacja okultyzmem, wiara w reinkarnację, moc kryształów, gnoza, LSD, tarot, chiromancja, sprzyjanie temu wszystkiemu co tajemnicze i nie do końca poznawalne, ogłaszanie teorii łączących religię z magią, naukę z parapsychologią, filozofię z astrologią, chrześcijaństwo z buddyzmem i hinduizmem - wiele miejsca mogło by zająć wyliczanie praktyk, teorii, dziedzin ludzkiej aktywności, które by można umieścić pod jednym szyldem: NEW AGE.
„Baczcie, aby kto was nie zagarnął przez tę filozofię, będącą czczym oszustwem, opartej na ludzkiej tylko tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie (Koi 2,8). Jakże aktualnie brzmią te słowa, gdy odniesiemy je do różnorodnych form ezoteryzmu, jakie szerzą się dzisiaj w niektórych środowiskach ludzi wierzących.” (Jan Paweł II, Fides et ratio)
Czy jednak w tym wielkim gąszczu tak zróżnicowanych idei i postaw, często będących ze sobą w sprzeczności można jednoznacznie dokonać oceny owych zjawisk? Czy poruszane problemy dotyczące ochrony środowiska, duchowego rozwoju człowieka, wezwań do światowego pokoju i wzajemnej miłości nie brzmią dla chrześcijanina znajomie? Czy to może tylko obłuda sympatyków Ruchu Nowej Ery wykorzystujących populistyczne hasła dla swoich ukrytych celów, czy może bezpodstawny atak wrogów tego wszystkiego, co nowe na tworzące się światopoglądy?
Jaka ma być nasza ocena zjawisk przypisywanych New Age? Czy jednoznacznie mamy odrzucić wszelkie postawy wykreowane przez ten ruch, czy możemy szukać płaszczyzn dialogu z często obcymi nam teoriami?
Owe trudności w ocenie Ruchu Nowej Ery wypływają z braku możliwości dokonania oceny jego zawartości i zakresu; wręcz niemożliwym się staje podanie zwięzłej definicji, która jednoznacznie pozwoliłaby zakwalifikować konkretne zjawiska jako zbieżne z tym ruchem. Niejednokrotnie samo pojęcie używane zostaje nie tylko, by wyodrębnić pewne działania, ale w celu ich oceny. W pewnych warunkach może to rozmaitym poglądom, publikacjom, dziełom sztuki, podnieść wartość merytoryczną lub komercyjną. W tym szczególnym wypadku przypisane zostają do Ruchu Nowej Ery znamienite osobistości z bliższej lub dalszej historii. Pojawiają się wśród nich filozofowie, naukowcy czy nawet prawowierni katolicy. Tego rodzaju stanowisko zostało wykreowane w licznych leksykonach i encyklopediach związanych z New Age.
Z drugiej zaś strony zdarzają się sytuacje, gdy termin ten zostaje użyty w celu zdyskredytowania danego zjawiska i pomniejszenia jego wartości. Nie służy wtedy do opisania czegokolwiek, ale wyłącznie w celu negatywnej oceny lub zwalczania niewygodnych idei. W tym wypadku bardzo częste są praktyki polegające na sugerowaniu, że Ruch Nowej Ery ma w swoim zapleczu tajne, radykalne organizacje, a idealistyczne hasła zwolenników New Age stają się przykrywką zagrażających ludzkości działań. Przekonanie takie uniemożliwia jakikolwiek dialog ze zwolennikami innych światopoglądów. Ponadto szkodliwa może się okazać krytyka ekologii, lub wegetarianizmu i to tylko dlatego, że pojawiają się one w obrębie fenomenu New Age [1].
Ponadto trudności w definiowaniu spowodowane są mechanizmem powstania tego ruchu na przecięciu różnych kierunków społecznych, historycznych i kulturowych, stwarzających mieszaninę trendów nie zawsze do siebie pasujących. W celu dokładniejszej analizy idei Ery Wodnika może nam pomóc wyróżnienie w tym nurcie aspektów wyłącznie nastawionych na odbiór masowy z komercyjną charakterystyką(tzw. Wodnik magiczny), jak również znacznie od niego oddalonych treści naukowych o wysokim poziomie intelektualnym (tzw. Wodnik naukowy).
Wodnik magiczny
Popularna wersja ideologii Nowej Ery cechuje się irracjonalizmem i magiczno- okultystyczną orientacją. W ramach tej wersji przeważają, przystosowane do wymagań rynkowych, propozycje: cudowne kryształy i talizmany, różnorodne techniki medytacyjne i wróżbiarskie w najbardziej uproszczonych wersjach. Nie zauważa się prób angażowania w poważniejsze przedsięwzięcia polityczne czy ekologiczne. Jest to aspekt New Age o bezdyskusyjnie pejoratywnym zabarwieniu.
Stanowi on nurt nastawiony wyłącznie na finansowy zysk. Takie podejście podzielają również działacze i pisarze zajmujący się przemianami kulturowymi. Sam Franc Capra, będąc jednym z czołowych ideologów Ery Wodnika, w sposób negatywny ocenia ten kierunek Nowej Świadomości, widząc w nim osoby i organizacje ze skłonnością do wyzysku i oszustwa, chorobliwym erotyzmem i nadmiernym zainteresowaniem się sferą materialną ze skłonnością do oszustw i wyzysku [2]. Powoduje to, że część działaczy, naukowców i ideologów uważanych do niedawna za czołowych przedstawicieli Nowej Ery, zaczyna oddalać się od szeroko rozumianych idei swojego nurtu. Jest jak najbardziej zrozumiałe, gdy weźmiemy pod uwagę przypisywanie ideologii New Age bardzo prymitywnych form kultury masowej, że w oczywisty sposób zniechęca to do niej opinię publiczną.
Ruch Nowej Ery podlega widocznym prawom komercjalizacji, pojawiają się w nim elementy bardziej związane z pewnym kulturowym „folklorem” niż prawdziwą ideą: Jesteśmy teraz ostrożni z tym (New Age) określeniem, które kiedyś zostało entuzjastycznie przyjęte przez wspólnotę, ponieważ w potocznym rozumieniu zaczęło się ono kojarzyć z łowcami sensacji (...), którzy interesowali się mniej osiąganiem duchowej przemiany, a bardziej grzebaniem się w okultyzmie lub praktykowaniem kapitalistycznej przedsiębiorczości dla naiwnych [3].
Wodnik naukowy
Sprowadzenie Ruchu Nowej Ery wyłącznie do wymiaru komercyjnego lub dostrzeżenie w nim tylko zwulgaryzowanych tradycji Orientu jest spłyceniem prawdziwego jego wymiaru, często związanego z istotnymi dla kultury ruchami alternatywnymi. Komercyjny aspekt ruchu sugeruje proste odpowiedzi na odwieczne pytania, prowadzi też do uzależnienia od duchowych mistrzów oraz narkotyków. Zasadniczym natomiast celem przedsięwzięć w naukowym aspekcie Ruchu Nowej Ery jest nie tyle sprzedaż jakiegokolwiek produktu, ale doprowadzenie do całościowej transformacji kulturowej z dalekosiężnymi konsekwencjami.
Przemiana ta niesie ze sobą powstanie nowego światopoglądu oddziaływującego na całość poczynań człowieka. W ramach „wyższego poziomu” w New Age można zauważyć ekologiczno - feministyczną orientację odwołujacą się do osiągnięć współczesnej nauki. Punktem wyjścia takiej aktywności jest troska o człowieka, środowisko naturalne i globalna próba rozwiązywania problemów wyłaniających się przed ludzkością.
Pojawia się także całościowa krytyka cywilizacji europejskiej. Odrzuca się newtonowsko - kartezjański światopogląd, biblijny patriarchalizm, gospodarkę opartą na paliwach kopalnych i konsumpcjonizm społeczeństwa. Ruch Nowej Ery bazuje na subiektywnym wrażeniu kryzysu całej cywilizacji, która w istniejącym kształcie wyczerpała już swoje twórcze możliwości. Stawia sobie za zadanie uzupełnienie jednostronnie pojmowanej orientacji Zachodu o odrzucone i represjonowane elementy. Stara się na nowo odkryć człowieka z jego bogatym wnętrzem, akceptując równocześnie jego stronę materialną.
Nauka a New Age
Używanie naukowej terminologii nie zawsze gwarantuje pewność teorii, które zostały uzyskane przy jej pomocy. Ruch Nowej Ery świadomie wykorzystuje odkrycia fizyków czy biologów i stara się przybliżyć prawdę o rzeczywistości ukazując próby odpowiedzi na pytania dotyczące Boga i człowieka. Jednak droga wiodąca od fizyki do metafizyki wcale nie jest tak prosta jak uważa wielu twórców New Age. Metody naukowe posiadają w sobie wewnętrzne ograniczenia wynikające z naturalnych procesów badawczych.
Obserwując historię nauki, można się przekonać, że teorie naukowe nie cieszą się wielką żywotnością. Uznane przez ogół społeczeństwa prawa i normy łatwo tracą aktualność lub ulegają ciągłym przemianom. Naukowa indukcja zawsze ma trudności z ustaleniem jakiegokolwiek naukowego dogmatu. Współczesne teorie, inspirowane Ruchem Nowej Ery, które chcą udzielić odpowiedzi na podstawowe pytania dotyczące celu i sensu stworzenia, nie wykluczają inspirowania się tym wszystkim, co nie do końca zrozumiałe i wytłumaczalne.
Teoria poznania w świetle New Age, jawi się jako zjawisko samo w sobie tajemne, oparte na okultystycznych praktykach. Występujące watki z pogranicza nauki jutro mogą się okazać przestarzałymi ideami. Ponadto procedury naukowe nie są w stanie absolutnie stwierdzić pewnych praw. Wraz z technologicznym rozwojem i pojawianiem się nowych teorii, to wszystko, co było powiązane z dotychczasową nauką, będzie odchodzić w niepamięć. Powiązania przeżyć duchowych z różnymi dziedzinami wiedzy dla jednych naukowców stanowią chleb powszedni, dla drugich zaś są wielkim nieporozumieniem [4].
Bardzo trudne staje się więc zajęcie obiektywnego stanowiska wobec New Age. Nawet naukowcy należący do jednego kręgu intelektualnego czy nawet religijnego mogą mieć skrajnie różne oceny tego fenomena Pośród ocen zdecydowanie negatywnych jak i pełnych optymizmu, na szczególną uwagę zasługuje stanowisko wyrażone przez J.Drane'a [5].
Widzi on mianowicie New Age w kontekście wielkiej szansy dla chrześcijaństwa, w którym nigdy przedtem nie było tak wielu ludzi świadomych duchowej rzeczywistości. Coraz więcej osób skłonnych jest uwierzyć w reinkarnację, duchowych przewodników czy istoty pozaziemskie oraz różne ezoteryczne idee. Może to budzić zrozumiały niepokój czy nawet lęk, niewątpliwie jednak świadczy to o tym, że ludzie ci są duchowo otwarci, jak żadne dotąd pokolenie. W większości jednak przypadków ruch ten postrzegany jest jako śmiertelny wróg chrześcijaństwa [6], jako największe w historii ludzkości zbiorowisko błędów i wypaczeń.
Wieloaspektowość ideologii New Age czyni z niej fenomen, który może w zdumiewający sposób łączyć ze sobą idee proste i wyrafinowane, masowe i elitarne. Powoduje to dużą popularność tego ruchu i w konsekwencji przyciąga do siebie zarówno ludzi poważnych, odpowiedzialnych jak i zwykłych szarlatanów chorych wykorzystać nowo tworzone idee dla własnych celów. Tego rodzaju zmienna natura Nowej Ery jest zarówno jej siłą jak i słabością Wielopoziomowość oferty Wodnika jest w stanie opanować wszystkie dziedziny życia społecznego - takie jak religia, nauka czy sztuka. Ciągle pojawia się wiele pytań i wątpliwości co do jego istoty: czym tak naprawdę jest i do czego zmierza.
Piotr Janaszek
Bibliografia:
1. Por. B.Dobroczyński, New Age, Kraków 1997, s.11-15.
2. F.Capra, Punkt zwrotny: nauka, społeczeństwo, nowa kultura, Warszawa 1987, s. 567.
3. J. Drane, Co New Age ma dopowiedzenia Kościołowi, Kraków 1993, s. 18.
4. Por. D.R. Groothuis, New Age - czy naprawdę nowa era, Katowice 1992, s. 122.
5. Por. J. Drane, dz. cyt., s. 207 - 208.
6. Por. B. Dobroczyński, dz. cyt., s. 19.

