Asasyni
Jarosław Pieniek
Do pamiętnego 11 września, kiedy to dwa samoloty pasażerskie wbiły się w wieże World Trade Center, mogło się zdawać, że świat do terroryzmu w jakiejś mierze przywykł. Owszem, wiadomości niemal codziennie faszerowały nas obrazkami młodych, zwykle jeszcze nastoletnich islamskich samobójców, którzy maszerowali ulicą jakiegoś zapomnianego przez Zachód miasta na bliższym, bądź dalszym Wschodzie.

