Himawanti

Inne nazwy: Bractwo Zakonne Himawanti, Mohan, Matuszewski, Ryszard.


Oprac. Joanna Chaberska
Grzegorz Fels
Bractwo Zakonne Himawanti to mała, lecz prężnie działająca w naszym kraju sekta. Funkcjonuje w Polsce nielegalnie, gdyż w 1995 roku odmówiono jej rejestracji, stwierdzając iż przedstawiony statut jest sprzeczny z konstytucją RP.
Dariusz Pietrek
Październik 1995 rok, dobrze pamiętam ten dyżur w Punkcie Poradnictwa Religijnego, który prowadziłem w parafii św. Józefa w Chorzowie. Wtedy stawiałem pierwsze kroki w udzielaniu pomocy ofiarom sekt. Było to równo 10 lat temu...
Piotr Tomasz Nowakowski
W poprzednim numerze pisaliśmy o samorządowych ambicjach Ryszarda M., samozwańczego specjalisty od egzorcyzmów, uzdrawiania i innych sił nieczystych, a jednocześnie guru sekty Himawanti, który zaangażował się w jesienne wybory z ramienia Antyklerykalnej Partii Postępu "Racja". Na wiosnę po raz kolejny ukazał on swą prawdziwą twarz, mszcząc się na bydgoszczanach, którzy wystąpili z ruchu. - Taki los spotyka odchodzących - wyznaje była członkini sekty.
Tomasz Franc OP
Temat sekt sam w sobie jest pasjonujący. Wielu zapewne zadaje sobie pytania, czym w ogóle jest sekta, co sprawia, że zwykli, prości ludzie, tacy wzięci spośród nas, trafiają do sekty, mało tego, zostają w niej nawet wtedy, gdy się okaże, że ma ona na nich samych i ich rodziny destrukcyjny wpływ. Temat pasjonujący, ale i niebezpieczny...
Tomasz Petain
Jak pokazują ostatnie wydarzenia, działalność niektórych specjalistów do spraw sekt znajduje uznanie nawet u członków Bractwa Zakonnego Himawanti. W noc poprzedzającą wykład Piotra Tomasza Nowakowskiego na Politechnice Śląskiej w Gliwicach patrol straży akademickiej zauważył trzy osoby oklejające plakatami elewacje gmachu Wydziału Górnictwa i Geologii.
Krzysztof Paśniewski, Grzegorz Fels
Myślałem, że w życiu nie wypowiem słowa "sekta" pod adresem jakiegokolwiek Kościoła czy związku wyznaniowego. To słowo dla mnie nie istniało, bo każdy ma przecież prawo wierzyć w to, co chce i jak chce, jeśli nie szkodzi przy okazji innym ludziom.
Dariusz Pietrek
W dniu 16 maja br. na terenie Politechniki Gliwickiej odbył się ostatni z cyklu pięciu wykładów poświęconych problematyce sekt i zagrożeń jakie mogą ze sobą nieść. Podczas tego spotkania miałem okazję przedstawić zebranym dotychczasowe osiągnięcia Śląskiego Centrum Informacji o Sektach oraz aktualne informacje dotyczące działalności sekt na terenie województwa śląskiego.

Aktualności

Dosłownie przed sekundą dowiedziałem się, że Ryszard Matuszewski, założyciel sekty Bractwo Zakonne Himawanti napisał o mnie piosenkę i udostępnił ją na swojej stronie internetowej.
Bractwo Zakonnne Himawanti rozpoczęło kolejny atak na koordynatora Śląskiego Centrum Informacji o Sektach i Grupach Psychomanipulacyjnych, Dariusza Pietrka.
Policjanci z Zespołu Poszukiwań Celowych Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zatrzymali 44-letniego Ryszarda M. - poszukiwanego listem gończym przez Sąd Okręgowy w Bydgoszczy.
Organizacja fasadowa Bractwa Zakonnego Himavanti, Stowarzyszenie Macierz, umieściła na swojej stronie internetowej informacje, że są szkalowani przez organizacje antysektowe i możliwość wysyłania protestu.
W internecie pojawiły się wpisy, w których ktoś nawołuje do "najazdu" na mieszkanie Dariusza Pietrka, szefa Śląskiego Centrum Informacji o Sektach. Na jego osiedlu porozwieszano też opatrzone jego nazwiskiem i adresem plakaty, w których nazywa się go pedofilem i zboczeńcem. Policja podejrzewa, że za tym atakiem może stać sekta Himawanti. Jej guru zapadł się teraz pod ziemię.
Na świadków zeznających przeciwko liderowi Bractwa Zakonnego Himawanti, który groził zamachem na Ojca Świętego, padł blady strach. Jego zwolennicy wydali broszurę, w której umieścili ich imiona, nazwiska oraz adresy. Ujawnili też nazwiska operacyjnych oficerów CBŚ. - Będzie śledztwo w tej sprawie - zapowiada CBŚ.
W dniu dzisiejszym Bractwo Zakonne Himavanti po raz kolejny dopuściło się ataku na osobę mu nieprzychylną wykorzystując do tego internet.
W ciągu ostatnich dni otrzymujemy kolejne emaile od Bractwa Himavanti. Temat wciąż ten sam: jesteśmy katolickim gestapo, zbrodniczą inkwizycją, etc. etc. Wciąż powtarzają się również obraźliwe słowa pod adresem Sługi Bożego Jana Pawła II.
W dniu dzisiejszym otrzymaliśmy 5 wiadomości emailowych od Mistrza Bractwa Zakonnego Himavanti, Ryszarda Matuszewskiego (lalitamohanbabaji@yahoo.com).
Szyici, którzy ostrzegali na swoim forum przed Mohanem zostali przez jego znieważeni.
Na szyickim forum dyskusyjnym (http://www.szia.prv.pl) znalazła się informacja następującej treści:
Lider polskiej sekty Himavanti, Ryszard Matuszewski (pseud. Mohan) wyszedł na wolność. Obecnie prowadzi zajęcia sufizmu w Szczyrku - informuje nasz współpracownik.
Na karę trzech i pół roku pozbawienia wolności skazał Sąd Okręgowy w Bydgoszczy przywódcę Bractwa Zakonnego "Himavanti" Ryszarda M. ps. Mohan za rozbój wobec byłej członkini wspólnoty i pozbawienie jej wolności.