Teoretycznie na rozmowie o pracę to właśnie rekrutujący powinien stawiać pytania, ale kiedy klasyczne interview dobiega końca, bardzo często przyszły pracodawca chce się dowiedzieć, czy jakieś wątpliwości ma przesłuchiwany. Wtedy wypada o coś zapytań, a o to co jest wówczas wskazane wyszczególnić wymienimy w dalszych fragmentach naszego poradnika.

Jakie pytania zadać pracodawcy na rozmowie kwalifikacyjnej?

Kiedy usłyszysz kwestię – czy ma Pan/Pani jakieś pytania, czy wszystko jest jasne, czy coś chciałby Pan/Pani wyjaśnić, nie reaguj od razu na „nie”. Warto dowiedzieć się wszystkiego, co może mieć ogromne znaczenie dla przeanalizowania konkretnie na czym nasza praca miałaby polegać, czym tak na dobrą sprawę charakteryzuje się stanowisko, na jakie właśnie aplikujemy, jak faktycznie będą prezentowały się nasze obowiązki zawodowe, o ile uda nam się przejść rozmowę. Nie chodzi o to, żeby zarzucić pytaniami kogoś, kto z założenia sam ma nas pytać, ale o to, żeby postawić mu przynajmniej ze dwa – trzy konkretne zapytania.

Pierwsza kwestia – zakres pracy. Dowiedz się, jakie obowiązki związane z tym stanowiskiem, o które się ubiegasz będziesz musiał wykonywać od razu, natychmiast po otrzymaniu pracy, w pierwszym jej dniu. Bardzo często zdarza się bowiem, że to co jest w ogłoszeniu, a to co faktycznie ma się robić w miejscu pracy to dwie zupełnie odmienne kwestie. Niekiedy też stosowana jest zbyt ogólna terminologia określająca stanowisko, na jakim jest wakat. Co więcej, w wielu – zwłaszcza typowych korporacjach czy międzynarodowych przedsiębiorstwach – pracodawcy formułują nazwy stanowisk zgodnie z angielskimi czy amerykańskimi określeniami, a w praktyce przeciętnemu Kowalskiemu, który może i stawiane w ogłoszeniu wymogi spełnia, samo nazewnictwo niewiele mówi. Musisz wiedzieć zatem, czego się spodziewać. Może okazać się, że to na co liczysz, a to co rzeczywiście masz robić to dwie zupełnie odmienne kwestie.

Po drugie, delikatne dopytanie o poprzednika. Oczywiście nie jest to naszym interesem, aby plotkować z prawdopodobnie nowym szefem o jego dawnej załodze, ale skoro masz po kimś przejąć obowiązki, koniecznie powinieneś zwrócić uwagę szefa na to, że chciałbyś być zorientowany w temacie. Może miał jakieś problemy z pracą, może charakter obowiązków mu nie odpowiadał, może nie radził sobie bo to, co napisano w ogłoszeniu a to, z czym naprawdę trzeba było się zetknąć znacząco się od siebie różniło? Jeszcze inna kwestia, że może został zwolniony, bo poziom był za wysoki, coś zepsuł, zawalił terminy czy z czymś się nie wyrobił? Warto także postarać się dowiedzieć, po jakim okresie czasu Twój poprzednik odszedł. To pozwoli Ci nawet bez podania konkretnej, faktyczne przyczyny przez pracodawcę domyśleć się czy w grę wchodziła na przykład kwestia zmiany stanowiska na lepsze czy niezadowolenie z dotychczasowej pracy.

Po trzecie – zarządzanie organizmem firmowym. Poprzez takie konkretne pytanie na temat stylu nadzorowania przedsiębiorstwem będzie tylko działało na Twoją korzyść, bowiem pokaże, że podchodzisz do wakatu naprawdę profesjonalnie i z zaangażowanie. Bardziej odważni mogą zaczepić pracodawcę również o temat motywowania – w jaki sposób napędza pracowników do działania? Czy są jakieś szczeble kariery, możliwości awansowania, na jak dużą samodzielność możesz liczyć, czy jest kontrola na każdym etapie pracy, czy ktoś będzie nad Tobą stał, przed kim konkretnie będziesz odpowiadał za swoje obowiązki zawodowe i kto dokładnie Cię z nich rozliczy.

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here